Alergia na nikiel  – plaga naszych czasów

1 views
0

Statystyki mówią jednoznacznie – aż 15% mieszkańców Unii Europejskiej cierpi z powodu alergii na nikiel. Na wystąpienie niepożądanych reakcji najbardziej narażone są młode dziewczęta, które są głównymi nabywczyniami taniej, niecertyfikowanej biżuterii. Ale nikiel występuje nie tylko w kolczykach i bransoletkach dostępnych na straganach czy tanich sieciówkach.  Dlaczego pierwiastek jest tak bardzo rozpowszechniony w naszym otoczeniu?

Nikiel w naturalnej formie

Nikiel jest biało – srebrzystym pierwiastkiem z tak zwanej grupy metali przejściowych. Złoża tego metalu występują w 23 krajach na całym świecie, z czego najprężniej działające rudy niklu znajdują się w Rosji, Kanadzie, Australii, Indonezji i na Kubie.  Szybko zauważono, że pierwiastek wyróżnia się wysokimi właściwościami antykorozyjnymi, ponadprzeciętną trwałością i stosunkowo łatwą obróbką. Z tego powodu nikiel zaczęto mocno eksploatować w przemyśle, a w szczególności w produkcji stali nierdzewnej – jego zasoby wykorzystywane są do niespełna 70% światowej produkcji tego metalu.

Niełatwe życie alergika

O ile dla większości ludzi kontakt z niklem nie grozi żadnymi powikłaniami, o tyle alergicy non stop narażeni są na niebezpieczeństwo. Sztućce, monety, guziki i zamki błyskawiczne, sprzęt AGD, oprawki okularów i wiele innych przedmiotów, których używamy w życiu codziennym, zawiera w swoim składzie szkodliwą substancję. Dzięki specjalistycznym kosmeceutykom (dostępnym na stronie alergiananikiel.pl) oraz maściom barierowym o bogatym składzie możliwe jest skuteczne złagodzenie skutków alergii. Ponadto, w Internecie znaleźć można fachowe porady o alergii niklowej, dzięki którym nieunikniony kontakt z alergenem będzie mniej uciążliwy.

Your email address will not be published. Required fields are marked *